O dostępności w Radiu Kaszëbë
Coraz częściej media i to nie tylko te misyjne publiczne, ale i komercyjne wspominają o dostępności. To dobry symptom. Jeszcze lepsze jest to, że informacje są coraz bardziej rzetelne. Wprawdzie zdarzają się niezweryfikowane niusy, w których "dostępność" pełni rolę buzzworda, ale obserwuję, że jest ich stopniowo coraz mniej.
Dziś dostałem w ręce (a może raczej uszy) plik mp3 z zapisem materiału dotyczącego dostępności [3,2MB], który wyemitowało Radio Kaszëbë. Niestety nie posiadam wersji tekstowej materiału, za co przepraszam ewentualnych zainteresowanych.
Jest to ciekawy przykład na to jak i co o dostępności stron WWW mówi osoba, która nie jest webmasterem, tylko reprezentuje właściciela witryny. Może taki przekaz, mimo zrozumiałego uproszczenia, lepiej trafi do potencjalnych naśladowców?
Materiał w dużej części dotyczy serwisu koncernu ENERGA SA, oraz materiału filmowego, który powstał przy jego okazji. Wprawdzie tak jak i sam film, materiał radiowy jest bez wątpienia elementem promocji koncernu. To jednak wybór obszaru na którym ta promocja przebiega zasługuje na ciepłe słowa pod adresem osób odpowiedzialnych. Przecież równie dobrze te same pieniądze mogli wydać na organizację kolejnego koncertu, czy kolorowe banery w całym regionie. Kolejnym kamyczkiem niech będzie to o czym pisałem juz w jednym ze wpisów: ENERGA nie poprzestała na zamówieniu dostępnego serwisu i szkoleniu. Redaktorzy na bieżąco starają się pilnować, by treść wprowadzana przez nich samych była również zgodna z wytycznymi WCAG. Czasem nie wszystko wychodzi, na co zwrócił uwagę np. w swoim blogu Robert Drózd, ale naprawdę się starają.
Jeśli chodzi o sam serwis to przyznaję się do jego popełnienia
Z perspektywy czasu widzę, że kilka rzeczy zrobiłbym lepiej/inaczej, ale wmawiam sobie, że świadczy to bardziej o moim rozwoju, niż ówczesnej nieudolności






tak coś na początku czułem że autoreklama
Oj czepiasz się
Ja wyznaję zasadę: "jeśli każdy pomyśli o sobie, o wszystkich będzie pomyślane"