abbr czy acronym?

Pytanie zawarte w tytule dotyczy znaczników HTML ułatwiających zrozumienie skrótowców zawartych w tekście. Ot jak choćby "HTML" w poprzednim zdaniu. Internetowa nowomowa obfituje w zarówno te znane powszechniej jak i całkiem nowe, a wciąż ich przybywa. Nie ważne czy używasz jednych czy drugich, jeśli chcesz być zrozumiany powinieneś pokusić się o wyjaśnienie użytego skrótu. Służą ku temu właśnie wspomniane znaczniki <abbr> i <acronym>, które opatrzone atrybutem title zawierającym opis doskonale spełniają swoje zadanie.

Kiedy który?

Szczerze? Mimo najszczerszych chęci i wielokrotnie na różne sposoby tłumaczonej definicji nie czuję tej subtelnej różnicy pomiędzy nimi. Jeśli możesz mi w prosty sposób wyjaśnić - proszę zrób to w komentarzu ;-)

Podczas prób rozwikłania powyższego kłopotu zorientowałem się, że namacalną różnica jest niewyświetlanie etykiety title dla znacznika abbr podczas wskazania myszą skrótowca w IE 6.0. To mnie przekonało do używania acronym. Więc dopóki nie usłyszę jasnego argumentu za abrewacją (jest w ogóle takie słowo w języku polskim?) zostanę przy akronimach.

Co w title?

Atrybut title powinien rządzić się tymi samymi prawami co alt, o czym pisałem wcześniej czyli w jasny i przystępny sposób prezentować rozwinięcie skrótu. Unikaj też niepotrzebnego wodolejstwa. Rozwinięcie postaci "To jest definicja skrótu WWW, który oznacza..." nic nie wnosi, a tylko niepotrzebnie wydłuża i rozmywa informację.

Jak informować o obcym języku skrótu?

Konwencji jest kilka. Ze względu na częste łączenie oryginalnego rozwinięcia z polskim tłumaczeniem zamiast atrybutu lang poprzedzam obcojęzyczną definicję skrótem nazwy języka. np.:

"(ang.) What You See Is What You Get - 'dostaniesz to co widzisz' edytor prezentujący wynik działania formatowania w trybie rzeczywistym".

Dodatkową korzyścią pilnowania umieszczania rozwinięć jest to, że po pewnym czasie darujesz sobie nadmiarowe ROTFLe i LOLe na rzecz wartościowej treści ;-)

Warto zajrzeć


Kilka dni po opublikowaniu tego wpisu pojawiła się kontynuacja tematu abrewiacji i akronimów. Zapraszam do zerknięcia.

  • Podziel się:
  • wykop.pl
  • gwar.pl
  • linkr
  • del.icio.us
  • digg.com
  • technorati

5 komentarzy do artykułu “abbr czy acronym?”

  1. Michał Fikus napisał:

    Witam,

    ja używam na zasadzie:

    a) - akronim, każda literka oznacza osobny wyraz, np. KISS
    (Keep It Short & Simple).

    Dobrą praktyką jest jeszcze odróżnienie akronimów, które wymawiane są
    jako jeden wyraz (KISS, NATO), od takich, które należy literować (CSS,
    SQL) - ang. initialism (do tłumaczenia na PL nie czuje się kompetenty ;-)).

    b) skrót, np. PL. PL

    c) wspomniany initialism. CSS

    A w stylach abbr.init { speak: spell-out } // zapewni czytanie w stylu "ce-es-es"

    Tylko teraz problem z klasą initialism: ACRONYM czy ABBR?
    Definicje językowe niestety nie są jednoznaczne... niektóre odróżniają
    acronym od initialism, inne nie. Jednak skoro część odróżnia, zarówno
    acronym i initialismy są w sumie także abbr, to pozostałbym przy abbr.

    Najlepiej jednak poczytać trochę, aby wyczuć różnice jakie funkcjonują
    w angielskim.

    Z wikipedii:
    http://en.wikipedia.org/wiki/Acronym_and_initialism

    Z dictionary.com:
    http://dictionary.reference.com/browse/initialism

  2. siemakuba napisał:

    Zaznaczam, że nie jestem biegły w technicznych definicjach tych dwóch elementów, jako że po zajrzeniu w specyfikację HTML ich użycie staje się jasne i wracać nigdy nie czułem potrzeby.

    Niemniej, też zastanawiałem się nad różnicą pomiędzy nimi. Ba, doszedłem nawet do pewnych wniosków, które wydają mi się słuszne.

    ABBR (abbreviation) to z angielskiego skrót, a ACRONYM to... akronim (skrótowiec). Sprawdzając znaczenie terminu akronim w Wikipedii natkniemy się na stwierdzenie: "Skrótowiec często bywa mylony ze skrótem." co usprawiedliwia wątpliwości przy stosowaniu ABBR lub ACRONYM.

    Definicje tych terminów moim zdaniem jednak jasno precyzują różnicę.

    I tak, za akronimy (skrótowce) trzeba uważać słowa tworzone przez sprowadzenie dłuższego zwrotu do formy składającej się z pierwszych liter tego zwrotu: HTML, CSS, AGD, PKS.

    Skróty natomiast, to nic innego jak sprowadzenie słowa lub zwrotu do krótszej formy: tzw., itp., dr, prof.

    Różnica faktycznie subtelna, choć z punktu widzenia znawców języka zapewne dużo bardziej wyraźna.

    pozdr.

  3. grizzly3 napisał:

    abbr to skrót (abbreviation - od brevis - krótki, mały), aceonym (akronim) to wyraz utworzony z pierwszych liter albo zgłosek innych wyrazów (za encyklopedią PWN).
    Na przykład:
    - PKO Bank Polski - PKO to skrót
    - Bank Pekao SA - Pekao to akronim

    Być może ma to szczególne znaczenie dla czytników ekranu - inaczej czyta się skróty, a inaczej akronimy.

  4. Wojciech Zając napisał:

    Warto już teraz wyrobić sobie nawyk korzystania z ABBR, bo w następnych wersjach języka ABBR będzie oznaczał akronim LUB abrewiację, a sam ACRONYM wypadnie.

  5. dostepny.net: dostępność stron internetowych | zaistniejwsieci napisał:

    [...] abbr czy acronym? [...]

Skomentuj



O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.