abbr czy acronym? cz.2
Po moim poprzednim wpisie otrzymałem szereg wyjaśnień. Za wszystkie serdecznie dziękuję. Zdobytą wiedza postanowiłem się podzielić.
Najbardziej przemawiające do mnie rozróżnienie jest następujące:
abbr - abrewiacja skrót wyrazu lub grupy wyrazów. Abrewiacje czyta się jako rozwinięte wyrazy (np. prof. jako profesor) albo literuje np. WCAG.
acronym - to wyraz pochodny utworzony w wyniku skrócenia jednego wyrazu lub grupy wyrazów. Kluczowym słowem w definicji jest wyraz ponieważ akronim możemy przeczytać np. ZUS
Czyli jeśli krótszą formę da się przeczytać to najprawdopodobniej jest to akronim, jeśli literujemy to abrewiacja. Oczywiście w szczególnych przypadkach ta reguła może się nie sprawdzić, jednak do większości przypadków powinna mieć zastosowanie.
Dwie uwagi
Po pierwsze ponieważ abbr był pomysłem pochodzącym od Netscape jak pisałem w pierwszym wpisie dot. skrótów - Internet Explorer przynajmniej do wersji 6.0 nie raczył go interpretować (To właśnie Microsoft wprowadził ).
Po drugie w szkicu języka HTML 5 przeczytałem: "The abbr element represents an abbreviation or acronym" (Element abbr reprezentuje abrewiację lub akronim). Jednym słowem sprawa skrótów ulega uproszczeniu, a przy okazji autorzy języka wymierzają prztyczka w nos gigantowi z Redmont.
Style
I zupełnie na koniec sprawa, której poświęcę niebawem osobny wpis czyli atrybuty stylów dla czytników. By wprost zasygnalizować czytnikowi konieczność literowania abrewiacji możemy wykorzystać styl speak: spell-out. Zwrócił mi na to uwagę Michał w komentarzu do poprzedniego wpisu






