Wersja WAI serwisu Premiera i CAPTCHA

23 lut 2010

Dostałem dziś sygnał o pewnym braku konsekwencji na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, więc postanowiłem się temu przyjrzeć:

Na stronie premiera - wersja WAI na samym dole jest formularz: 'zgłoś błąd'
I tam się prosi o podanie kodu z obrazka.
1. Jak ci ludzie maja ten kod zobaczyć to jest dla mnie zagadka.
2. Słyszałem, że maszyna może im taki kod odczytać, ale w tej wersji strony tego nie uwzględniono... w ogóle obrazka nie ma... wiec nawet maszyna nie ma czego czytać.
3. Jak się w formularzu nic nie wpisze i wciśnie się wyślij wyskakuje bardzo ciekawa strona z napisem '4'. Rozumiem, ze oznacza to szkolne 'dobrze'. No to chyba nie tak dobrze jednak.

(...) Zauważyłem to już jakiś czas temu. Pomimo moich maili z opisem błędu nikt tego nie ruszył. Może tobie się uda.

Cóż, zobaczymy ;-) Czytaj dalej artykuł "Wersja WAI serwisu Premiera i CAPTCHA" »

Dziennik Ustaw dostępny inaczej

05 sty 2010

Przed chwilą wpadła mi w oczy notka Piotra VaGli Waglowskiego dot. opublikowanego niedawno w Dzienniku Ustaw Rozporządzenia Ministra Finansów dotyczącego zmian w formacie i sposobach autoryzacji e-deklaracji. Otworzyłem sobie wzmiankowany dokument przewinąłem co nieco i ... zamarłem.

Publikując rzeczone rozporządzenie w postaci PDF popełniono jeden z podstawowych błędów - wklejono skan kodu źródłowego w postaci bitmapy (sic!). Pisałem o podobnych praktykach jakiś czas temu w tekście "PDF - używać, czy nie?".

O ile mogę starać się zrozumieć niechcieizm przetwarzania OCR dokumentów, które w postaci elektronicznej nie istnieją, o tyle w tym przypadku, ktoś musiał wykazać się nie lada inwencją by najpierw kod wydrukować, a potem go skanować. Kto na ochotnika przepisze teraz prawie 500 stron?

Gloria in Excelsis

25 gru 2009

"Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan"

Drodzy Czytelnicy, przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia dobrych i ciepłych Świąt Bożego Narodzenia. Niech radość narodzi się w Waszych sercach i daje Wam sił na kolejny rok.

Tomek z Rodziną

PS: Dla tych, których dotyczy: "Szczęśliwego Hanukkah"

Dostępne formularze - etykiety cz. 2.

18 gru 2009

Poprzednio skupiłem się na technicznych aspektach oznaczania elementów formularza. Jak obiecałem pociągnę ten temat dalej (trochę mi to zajęło niecierpliwych przepraszam ;-) ).

Grupowanie elementów

Tak jak istotna do zrozumienia idei jest najczęściej kolejność pól formularza tak, zwłaszcza w przypadku bardziej rozbudowanych, konieczny staje się ich podział na logicznie powiązane ze sobą grupy. Na fali zainteresowania użytecznością często w warstwie wizualnej podział formularza jest realizowany, i dobrze. Ale czy przy okazji pamiętamy o użytkownikach, którzy z tej warstwy nie korzystają?

W poprzednim wpisie wspomniałem o znacznikach <fieldset> i <legend>. To dwa powiązane ze sobą elementy często ignorowane, prawdopodobnie ze względu na pewne niedogodności w stylowaniu. To właśnie one najlepiej nadają się do organizowania formularzy. Czytaj dalej artykuł "Dostępne formularze - etykiety cz. 2." »

Dostępne formularze - etykiety cz. 1.

20 paź 2009

Formularze są, zwłaszcza w dobie nacisku na interakcje z użytkownikiem, nieodłączną częścią stron internetowych. Mogą jednak użytkownikom m.in. korzystającym ze screenreaderów przysporzyć trudności jeśli podczas ich tworzenia nie mamy na uwadze kilku ważnych aspektów

Ponieważ temat jest obszerny postanowiłem poświęcić mu kilka wpisów. Ten, który właśnie czytasz jest pierwszym, a zaczynamy od rzeczy bardziej oczywistych, ale czy na pewno?
Czytaj dalej artykuł "Dostępne formularze - etykiety cz. 1." »

Skip linki są (nie)potrzebne

14 paź 2009

Jak obiecałem - zajmuję się tematem tzw. skiplinków. Skiplink to anglicyzm oznaczający dodatkową nawigację (często ukrytą w warstwie wizualnej) pozwalające na szybkie przemieszczanie się pomiędzy elementami składowymi strony. Najczęściej umieszczane na początku strony pozwalają przeskoczyć np. wprost do treści z pominięciem nawigacji.Ich wykorzystanie to realizacja m.in. wytycznej 13. WCAG - Zapewnij jasny mechanizm nawigacyjny.

Podczas badania stron serwisów partii politycznych brak dodatkowej nawigacji w połączeniu z brakiem jakichkolwiek nagłówków i rozmieszczeniem elementów na stronie metodą to co po lewej (menu) pierwsze na stronach PSL wprawiał użytkowników w nie lada frustrację. A to dlatego, że biedny użytkownik musiał za każdym razem odsłuchać nazwy wszystkich elementów w menu zanim doczłapał do treści.

Układ zamiast nawigacji

W tytule postawiłem śmiałą tezę, że skip linki są niepotrzebne. Bo kto powiedział, że jasny mechanizm nawigacyjny da się zapewnić tylko w ten jeden sposób? Z obserwacji wiem, że osoby niewidome trafiając na "nową" stronę zaczynają od sprawdzenia czy strona ma nagłówki Hx. Dopiero później zwracają uwagę na alternatywne sposoby nawigacji. Jeśli więc na stronie pojawi się <h2>Menu główne</h2> ... <h2>Tytuł artykułu</h2> - zapewnimy użytkownikowi mechanizm nawigacyjny co jest naszym celem.

Nie bez znaczenia jest też układ elementów w kodzie źródłowym strony. Jeśli treść znajdzie się przed nawigacją (CSS pomoże ładnie to ułożyć potem na stronie) to w znaczącej większości wypadków zapewnimy użytkownikowi szybki dostęp do informacji, której akurat poszukuje. Skip link do treści z oczywistych powodów potrzebny nie będzie, pozostaje ew. linkowanie do nawigacji.

Jeśli dodatkowo będziemy konsekwentnie trzymać się układu i kolejności elementów na poszczególnych stronach - sukces nieomal murowany.

Nieomal, ponieważ kwestia dotyczy nie tylko niewidomych ale również użytkowników przeglądarek tekstowych (mało ich już) oraz urządzeń mobilnych. Ja sam nie raz musiałem przebierać palcami po klawiszach telefonu by przewinąć pojawiająca się stronę. Dla tychże skiplinki będą nieocenioną pomocą, a ponieważ ich realizacja nie wymaga niesamowitych umiejętności i czasu to zamiast wdawać się w jałową polemikę lepiej od razu je dodać ;-)

Na koniec kilka uwag technicznych: Czytaj dalej artykuł "Skip linki są (nie)potrzebne" »

Jak to schować i dlaczego nie display:none

05 paź 2009

Strona zrobiona semantycznie, kod się waliduje, a części nawigacji i objaśnień nie słychać, czemu?

Najczęściej dlatego, że webdeveloper skutecznie to schował. Zdarza się, że do ukrywania elementów, które maja być widoczne po wykonaniu określonej akcji (przy okazji uwaga: nie ma myszki, nie ma mouseover / :hover !) albo co gorsza do ukrycia przed widzącymi dodatkowych elementów przeznaczonych dla użytkowników screenreaderów wykorzystywane są niewłaściwe style:

  • display:none / visibility:hidden; ich użycie spowoduje, że element będzie skutecznie ukryty przed screenreaderami.
  • Podobnie w przypadku rzadziej spotykanego width:0; height:0;. Zerowymiarowe elementy wypadają z biegu (flow) dokumentu i w takiej postaci zostaną pominięte przez wiele z czytników.
  • Nieco lepiej wypada połączenie overflow:hidden z mocno ujemnym wcięciem text-indent (np. text-indent:-10000px;). Jednak w przypadku wystąpienia w takim elemencie linku w warstwie wizualnej może on się uwidocznić jako obszar aktywny od oryginalnego miejsca położenia do obecnego wymuszonego przez ujemne wcięcie. Jak to może wyglądać? Ano pojawiająca się ni stąd ni zowąd "łapka" lub obramówka linku w przypadku uzyskania fokusu.

Zatem jak? Czytaj dalej artykuł "Jak to schować i dlaczego nie display:none" »

1. nieformalne spotkanie wrocławskiej branży usability

28 wrz 2009

Przy okazji rozmów kuluarowych na ostatnim Clearwebie w głowie Kuby i Krzyśka powstał pomysł spotkań bardziej specjalizowanych nakierowanych stricte na użyteczność (ja spróbuję swoje 0,03 zł dostępności przemycać ;-) ). Panowie poszli za ciosem i po krótkiej dyskusji na forum goldenline ustalono szczegóły.

czas: 18:00 – 22:00
miejsce: Czekoladziarnia
adres: ul. Włodkowica 19, Wrocław

Więcej informacji na blogu Usability on Air i wspomnianej wcześniej dyskusji na goldenline.

Ja mam nadzieję na relację online, bo z racji wyjazdu inauguracyjne spotkanie mnie ominie.


Relacja Krzyśka i kilka zdjęć. Ja już żałuję zwłaszcza czekolady ;-)

Euro 2012 kontra eIntegracja 2010

13 paź 2008

O zbliżającym się Euro 2012 i o stanie przygotowań słychać co kilka dni w mediach i to głośno. Czy zdążymy ze stadionami? Czy będą autostrady czy tylko drogi ekspresowe? Odbiorą nam to Euro czy nie?

A tymczasem w głębokim cieniu medialnym upływa czas nieuchronnie zbliżający nas do znacznie bliższego terminu - zapewnienia zgodności wszystkich publicznych stron internetowych z wytycznymi W3C.

Na deklarację z 11 czerwca 2006 roku zobowiązującą kraje sygnujące m.in. do przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu i zwiększeniu eDostępności powoływałem się już wcześniej. Przy okazji jedynego, w ostatnim czasie, wyraźnego zrywu zainteresowania inicjatywą i2010 w świecie polskiej polityki.

Czym jednak jest ta deklaracja i jakie niesie ze sobą konsekwencje? Czytaj dalej artykuł "Euro 2012 kontra eIntegracja 2010" »

Dostępność wchodzi na salony

08 paź 2008

Już za dwa tygodnie rusza Forum Handlu Elektronicznego "Dobry Kupiec". Jak organizatorzy sami piszą jest to "spotkanie kadry zarządzającej i właścicieli sklepów internetowych oraz firm branżowych i organizacji konsumenckich". Jednym z tematów drugiego dnia forum będzie "Dostępność sklepu w urządzeniach mobilnych oraz dla osób starszych i niepełnosprawnych".

Cieszy, że temat dostępności wszedł w grafik imprezy skierowanej do ludzi, którzy potem mają decydować o kierunkach rozwoju serwisów ecommerce. Wśród geeków dostępność już się rozpleniła, ale to nie my podejmujemy kluczowe decyzje. Dziennikarze, co buduje, też coraz częściej podchwytują temat i co ważne coraz częściej przedstawiają temat rzetelnie i obiektywnie - rośnie świadomość czym jest rzeczywista dostępność - tak trzymać.

Ważne jest również, o czym zresztą wiele razy pisałem, żeby z tą świadomością trafić do osób, które mają realny wpływ na strategię firm, na budowanie wizerunku i dzięki którym można liczyć na realne zmiany w jakości stron, za które są odpowiedzialni. I tu (Forum Handlu Elektronicznego) jest doskonałe miejsce na agitację prodostępnościową.

O mniej typowych klientach, sposobach na ułatwianie, a zwłaszcza na nieutrudnianie im życia opowiadać będzie zgromadzonym rekinom e-biznesu Robert Drózd, który od kilku już lat zajmuje się użytecznością, marketingiem i dostępnością stron WWW. Jest autorem m.in. bloga WebAudit. Miałem okazję kilkukrotnie dyskutować merytorycznie z Robertem i korzystałem z powodzeniem z jego wiedzy zgromadzonej na blogu. Dzięki temu mogę być spokojny o to co usłyszą uczestnicy forum i szczerze polecić jego wystąpienie.

Przeglądając listę pozostałych prelegentów widzę jeszcze kilka znajomych twarzy. Zapowiada się ciekawie. Mam jeszcze trochę czasu na przekonanie żony, żeby została z dwójką niesfornych i zgłoszenie swojego udziału. Kto wie, może mi się uda ;-)


O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.